O przyjaźniach chóralnych z domieszką odrobiny prywaty, czyli kolejne koła historii…

W Pierwszym Lubelskim Festiwalu Chórów Parafialnych weźmie udział łącznie 14 chórów – parafialnych, akademickich, młodzieżowych. Z ponad połową z nich miałam różnego rodzaju kontakty i trwający do tej pory wielki sentyment. A z dyrygentami – bardzo bliskie relacje, i to na różnych „polach”. Stąd zaproszenie do udziału w Festiwalu.

Chór Cecyliański Parafii Św. Antoniego w Lublinie sama założyłam w 1995 roku. Dotarła do mnie po prostu informacja, że ksiądz proboszcz tej parafii (nie znałam jej zupełnie, nie wiedziałam nawet, w której dzielnicy Lublina leży) chce założyć chór parafialny. Prowadziłam wtedy chór dziecięcy SKOWRONKI i jeździłam na Podyplomowe Studia Chórmistrzowskie do Bydgoszczy i Warszawy, i swoje, doskonalone wtedy umiejętności chciałam „wypróbować” na bazie chóru mieszanego. Pojechałam do kościoła Św. Antoniego, spotkałam się z ks. Proboszczem Stanisławem Rogiem, zrobiłam nabór do chóru i zaczęliśmy działać. Niestety, współpracę z tym chórem musiałam zakończyć w 2006 roku z powodu poważnych problemów ze zdrowiem, ale rozstaliśmy się w wielkiej przyjaźni, która utrzymuje się do dzisiaj, a ks. Proboszcza wspominam jako najwspanialszego ze wszystkich moich dotychczasowych Szefów. Pani Małgosi Świecy przekazałam chór z nadzieją, że utrzyma zespół na dobrym poziomie, bowiem poznałam ją wcześniej – najpierw jako moją studentkę, potem jako dyrygenta jednego z chórów dziecięcych Programu „Śpiewająca Polska”, którego jestem koordynatorem na region lubelski.

Z chórem FAMILIA parafii Św. Rodziny poznałam się na spotkaniach chórów parafialnych w Łęcznej, gdzie jeździłam z chórem parafii Św. Antoniego. Spotykaliśmy się tam kilkakrotnie, potem byłam zapraszana na ich występy w rodzimej parafii, a nawet dyrygowałam nimi na ich prośbę na pogrzebie jednego chórzysty pod nieobecność dyrygenta. Dyrygent, pan Staszek Czajkowski, pracuje też od wielu lat jako bibliotekarz w Instytucie Muzykologii KUL, gdzie prowadziłam jakiś czas temu Zespół Instrumentalny i uczyłam dyrygowania.

Z chórem IUBILAEUM parafii Wieczerzy Pańskiej (księży Pallotynów) także poznałam się, i potem kilkakrotnie spotykałam na tych samych spotkaniach chórów parafialnych w Łęcznej. Dyrygent, pan Tomek Orkiszewski, jest jednocześnie Szefem Wydawnictwa Muzycznego Polihymnia, które wydało moje publikacje, a obecnie zostało sponsorem Festiwalu nieodpłatnie drukując nam programy.

Chóry: SALVE REGIS parafii Chrystusa Odkupiciela w Świdniku oraz STELLA parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Końskowoli prowadzi moja prywatna córka Agata. Poszła w moje ślady, skończyła tę samą szkołę podstawową, średnią, tę samą Uczelnię, co ja, już na pierwszym roku studiów zastępowała mnie dyrygując Chórem Cecyliańskim podczas moich kłopotów zdrowotnych, i już wtedy zapowiadała się na dobrą dyrygentkę. Po ukończeniu studiów postanowiła także założyć chór parafialny.

Z Chórem KANTYLENA III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Lubelskiej oraz z jego dyrygentem, panią Małgosią Nowak, znamy się bardzo długo. Studiowałyśmy razem na tym samym roku we Wrocławiu, w Lublinie utrzymałyśmy dalej kontakty, pani Małgosia poprosiła mnie o współpracę przy chórze SKOWRONKI, który prowadziła, a który później przejęłam. Potem założyła chór młodzieżowy, właśnie Kantylenę, którą też miałam okazję dyrygować, wykonując „Stabat Mater” Pergolesiego z Zespołem Instrumentalnym Muzykologii KUL. Teraz cały czas współpracuję z panią Małgosią, bo obie opiekujemy się regionem lubelskim Programu „Śpiewająca Polska”.

Chór ERGO CANTEMUS! II Liceum Ogólnokształcącego im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Lublinie jest właśnie jednym z chórów „Śpiewającej Polski”, a nawet powstał dzięki temu Programowi. Dyrygentka chóru, pani Ania Waligóra, „wzrastała” razem z Programem. Jako studentka pani Małgorzaty Nowak na UMCS była najpierw wolontariuszem przy prezentacjach chórów, a następnie przejęła chór w „Zamojskim”. Zespół pod jej ręką niesamowicie się rozwinął, wiele koncertuje, zdobywa nagrody, na nasz Festiwal przyjedzie prosto z Konkursu Kolęd w Będzinie, do którego zakwalifikował się kolejny już raz. Miałam przyjemność współpracować przez chwilę z tym chórem nie tylko jako koordynator Śpiewającej Polski, ale też jako korepetytor.

Dyrygent Chóru Akademickiego Uniwersytetu Przyrodniczego Mirosław Ziomek zaprosił mnie do współpracy jesienią tego roku akademickiego. Uczestniczę w próbach, miałam nawet okazję i przyjemność dyrygować „gościnnie” podczas koncertu z cyklu „Triduum Cecyliańskie” organizowanego przez PZChiO. Mam nadzieję, że takie „okazje” nadarzą się niejeden raz…

Z dyrygentem Chóru Akademickiego Uniwersytetu Medycznego Moniką Mielko-Remiszewską znam się jeszcze od szkoły średniej. Obecnie najczęściej współpracujemy przy organizacji koncertów przez Zarząd Oddziału Lubelskiego Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, w którym pani Monika pełni funkcję Dyrektora Artystycznego, a ja Sekretarza Zarządu Oddziału. Chórem Uniwersytetu Medycznego miałam okazję dyrygować we wspólnym wykonaniu podczas tego samego koncertu ku czci Św. Cecylii, o którym pisałam w związku z chórem Uniwersytetu Przyrodniczego.

Jak widać, przy bardzo prężnie działającym ruchu chóralnym na Lubelszczyźnie, kontakty między zespołami i dyrygentami są bardzo bliskie i częste. Tutaj pokazałam mały, bardzo prywatny „wycinek” , a chórów mamy dużo więcej, i parafialnych, i akademickich, i szkolnych, wiele niesamowitych imprez, wielu prężnych organizatorów i osobowości. Mam nadzieję, że przy kolejnych edycjach Festiwalu uda się zaprosić i te same, i jeszcze inne chóry, aby upowszechniać ten, jedyny w swoim rodzaju, zbiorowy śpiew, i zdobywać jeszcze więcej wiernych słuchaczy wśród mieszkańców Parafii, Miasta i Regionu.

Barbara Pazur – Dyrektor Artystyczny Lubelskiego Festiwalu Chórów Parafialnych

Ks. Arcybiskup Stanisław Budzik na Festiwalu

Z dumą przekazujemy informację, że Mszy Św. inaugurującej nasz Festiwal w sobotę 7 stycznia 2012 o godz. 10.00 przewodniczyć będzie sam Arcybiskup Metropolita Lubelski ks. prof. Stanisław Budzik. Będzie to jednocześnie pierwsza wizyta księdza Arcybiskupa w Parafii Matki Bożej Różańcowej w Lublinie.

Dostaliśmy także wiadomość, że ksiądz Arcybiskup planuje włączyć nasz Festiwal jako imprezę cykliczną do działalności kulturalnej Centrum Jana Pawła II.

 

BRITTEN i miłość od pierwszego wejrzenia, czyli kolejne koło historii

W 1995 roku dwunastoletnia uczennica Szkoły Podstawowej nr 21 w Lublinie oraz Państwowej Szkoły Muzycznej im. Szeligowskego w Lublinie już od czterech lat była chórzystką Lubelskiego Chóru Dziecięcego MDK SKOWRONKI, który prowadziła Barbara Pazur (obecny Dyrektor Artystyczny Lubelskiego Festiwalu Chórów Parafialnych). Chór pracował wtedy nad utworem „A Ceremony of Carols”, który przygotowywał na zamówienie z Francji. Praca była bardzo intensywna, bowiem utwór był długi, trudny, trzygłosowy, do tego w języku staroangielskim, do opanowania w całości na pamięć, bez nut, bo taki był system pracy w tym chórze. Początkowo wykonywany był z akompaniamentem fortepianu, organów (m.in. na koncercie w kościele Św. Rodziny na Czubach w Lublinie oraz na Konkursie chóralnym w Rumii, gdzie Skowronki zdobyły trzecią nagrodę).

Ale przełomowym wydarzeniem w życiu Eli był wyjazd z chórem do Francji, gdzie chór wykonywał „A Ceremony of Carols” z akompaniamentem harfy, tak, jak to jest w oryginale. Ela do tej pory uczyła się grać na gitarze i to był jej pierwszy kontakt z harfą. Wtedy jeszcze, śpiewając w pierwszych sopranach, słuchała zafascynowana pięknego brzmienia, marzyła o dotknięciu tego tajemniczego instrumentu. Okazja trafiła się po ponad półrocznym okresie platonicznej fascynacji. 6 stycznia 1996 roku Chór SKOWRONKI wykonał cały utwór „A Ceremony of Carols” Beniamina Brittena na Koncercie Familijnym w Filharmonii Lubelskiej. Akompaniowała wtedy wybitna polska harfistka Anna Sikorzak-Olek. Ela odważyła się wtedy podejść do artystki i zwierzyła się ze swojej fascynacji tym instrumentem, zdradziła, że marzy, aby na nim grać.

Pani Sikorzak-Olek pozwoliła Eli siąść do instrumentu, prostymi sposobami sprawdziła, że ma ona niezależność trzeciego i czwartego palca każdej ręki, co podobno jest niezbędne, aby grać na harfie, i tym sposobem dała Eli i jej miłości błogosławieństwo.

I tak się zaczęło… Wraz z instrumentem Ela zmieniła szkołę, bo w poprzedniej nie było klasy harfy, jeszcze w czasie nauki w szkole czterokrotnie uczestniczyła w Międzynarodowych Kursach Interpretacji Muzyki  Harfowej w Warszawie, Międzynarodowym Kursie Jazzowym, lekcjach mistrzowskich oraz warsztatach muzycznych, zrobiła dyplom, dostała się na studia, ukończyła Akademię Muzyczną, zaczęła grać w orkiestrach Filharmonii Świętokrzyskiej,  Częstochowskiej, Śląskiej, Wrocławskiej oraz Lubelskiej, brała udział w tournée koncertowych po Niemczech, Szwajcarii, Austrii i Chinach.

Razem z koleżanką Agnieszką, nie mniej utytułowaną flecistką założyły duet Duo Sérénité. Duet posiada bogaty, zróżnicowany stylistycznie repertuar, w skład którego wchodzą kompozycje mistrzów baroku, klasycyzmu, romantyzmu, impresjonizmu, aż po dzieła twórców współczesnych. Poprzez aranżowanie utworów muzyki klasycznej oraz rozrywkowej na ten przepiękny skład, artystki nadają kompozycjom nowy wymiar, unikalne brzmienie oraz niezwykle ciekawą kolorystykę.

Na naszym Koncercie Kameralnym Pierwszego Lubelskiego Festiwalu Chórów Parafialnych w niedzielę 8 stycznia 2012 roku o godz. 13.00 w Kościele Matki Bożej Różańcowej przy ul. Bursztynowej 20, oprócz ciekawych utworów ze swojego repertuaru, Duo Sérénité  wykona po raz pierwszy specjalnie opracowane na flet i harfę fragmenty „A Ceremony of Carols”, czyli „Uroczystości kolędowych”  Beniamina Brittena – utworu, od którego wszystko się siedemnaście lat temu dla małej Eli zaczęło.

I tak zatoczyło się kolejne koło historii…

„This little Babe” z „A Ceremony of Carols” B. Brittena w wyk. chóru SKOWRONKI z Lublina 6 stycznia 1996 roku w Filharmonii Lubelskiej

A o następnym kole – przyjaźniach chóralnych z domieszką odrobiny prywaty – wkrótce…

Moje spotkanie z Nowowiejskim

Był to rok 2002. Byłem wtedy organistą w kościele p.w. Św. Rodziny i pracowałem jako asystent Jerzego Kukli, w tym czasie pierwszego organisty. Jego osobowość muzyczna bardzo wpłynęła na całe moje życie artystyczne. Ponieważ Pan Jerzy godził obowiązki organisty jeszcze z graniem koncertów i budową organów (w tym czasie, kiedy wyjeżdżał zastępowałem go na mszach), często rozmawialiśmy o organach, repertuarze wykonawczym, technice gry… Jako młody adept klasy organów w szkole muzycznej żywo interesowałem się wszystkimi nowinkami.

Na Boże Narodzenie 2002 roku Pan Jerzy podarował mi swoją autorską płytę „Boże Narodzenie w polskiej muzyce organowej” nagraną na organach Bielska Białej, skąd pochodzi. Płyta była rewelacyjna! To w ogóle była moja pierwsza kompaktowa płyta jaką miałem… Nie posiadałem wtedy jeszcze ani komputera, ani odtwarzacza (wieży), więc słuchałem tej płyty pierwszy raz u znajomych. 🙂 To były czasy… Uderzył mnie od razu niesamowity charakter szczególnie właśnie utworów Nowowiejskiego, których zdecydowana większość jest na tej płycie. Prezentowane tam 3 fantazje tzw. gwiazdkowe op. 9 i 31 (oparte na tematach polskich kolęd) z powodzeniem prezentowały piękne organy Bielska Białej, a pod palcami tego znakomitego wirtuoza brzmiały doskonale. Wieloraki koloryt barw, przenikające się nawzajem swobodne odcinki, narastający nagły dramatyzm i spadek napięcia, a nade wszystko przewijające się tematy polskich kolęd, które Nowowiejski sprytnie i bez niepotrzebnej przesady „cytuje” w tych fantazjach, to chyba najlepszy, krótki opis tychże dzieł. Dają one i słuchającemu i wykonującemu olbrzymią satysfakcję. Postanowiłem zatem się ich nauczyć. Pożyczyłem nuty i wytrwale, przez długi czas studiowałem je, pytając o wiele wskazówek Pana Jerzego. Nowowiejski zawsze był Jego pierwszą miłością w muzyce organowej i do dziś Pan Kukla pozostaje niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie wykonywania jego utworów organowych w Polsce.

Poza nimi na płycie znajduje się też kilka kolęd opracowanych przez Nowowiejskiego lub też napisanych przez niego. Zebrane w op. 20 dwadzieścia kolęd na głos z fortepianem lub organami stanowią istotne ogniwo w polskiej literaturze świątecznej. Z powodzeniem wykona je sopran lub tenor, a akompaniować można zarówno na fortepianie jak i na organach. Na płycie kolędy wraz z Panem Kuklą wykonuje Barbara Bałda. To wszystko doprowadziło mnie do podjęcia decyzji, że stworzę program koncertowy złożony właśnie z 3 fantazji gwiazdkowych Nowowiejskiego przeplatany kolędami z op. 20.

I moje marzenie się spełniło. Poszedłem na studia w Instytucie Muzykologii KUL do klasy organów i przez wszystkie lata nauki organizowałem w Kościele Akademickim KUL koncerty dla studentów i wiernych tego kościoła zapraszając różnych gości – wokalistów i instrumentalistów. Te koncerty w latach 2006-2009 na trwałe wpisały się w historię tego kościoła. Tam, dokładnie w 60 rocznicę śmierci Nowowiejskiego, 18 stycznia 2006 r. wykonałem po raz pierwszy 3 fantazje gwiazdkowe i 6 kolęd z op. 20. Zaprosiłem do śpiewania Agnieszkę Karaś, która wtedy studiowała na KULu i uczyła się prywatnie śpiewać. Koncert odbił się szerokim echem w mieście, a oryginalny i mało wykonywany repertuar organowy stał się dla mnie inspiracją, której jestem wierny do dziś. Koncert z tym repertuarem w całości powtórzyliśmy jeszcze tylko raz, choć elementy programu grywaliśmy często. Kolędy śpiewała wtedy Magdalena Frącek.

Długo szukałem następczyni Agnieszki i Magdy, aż w końcu w 2009 r. pojawiła się Dorota Wapa, która zachwyciła mnie swoim oryginalnym sopranem. Ta absolwentka Studium Organistowskiego już drugi raz podejmie się zaśpiewać 4 kolędy z op. 20, ja zagram 3 fantazje gwiazdkowe na naszych organach w parafii Matki Bożej Różańcowej, poza tym parafialny chór ROSARIUM wykona dwie kolędy Nowowiejskiego: „Noc cicha w śnie”, oraz „Witaj Jezu ukochany”. Zatem w zasadzie cały koncert będzie poświęcony twórczości Feliksa Nowowiejskiego, wielkiego polskiego organisty i kompozytora. Organy zabrzmią więc kolorytem barw i przywołają pastoralny nastrój Świąt Bożego Narodzenia. Mam nadzieję, że repertuar kolędowy Feliksa Nowowiejskiego, z którym wiąże się ta historia dostarczy Państwu wielu osobistych, wewnętrznych przeżyć. Zapraszam zatem do udziału w Koncercie Organowo-Chóralnym I Lubelskiego Festiwalu Chórów Parafialnych w niedzielę, 8 stycznia 2012 r. o godz. 19:00 w parafii p.w. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie.

Stanisław Diwiszek
Organista tytularny parafii p.w. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie

Uczestnicy I Festiwalu

Znamy już wszystkich uczestników. Podczas koncertu 7 stycznia 2012 r. po Mszy Św. o godz. 10.00 wystąpią chóry parafialne:

– Chór ROSARIUM parafii p.w. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie – dyr. Stanisław Diwiszek,
– Chór SALVE REGIS parafii p.w. Chrystusa Odkupiciela w Świdniku – dyr. Agata Szlązak,
– Chór STELLA parafii p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Końskowoli – dyr. Agata Szlązak,
– Chór Cecyliański parafii p.w. Św. Antoniego w Lublinie – dyr. Małgorzata Świeca,
– Chór parafii p.w. Dobrego Pasterza w Lublinie – dyr. Piotr Orzeł,
– Chór FAMILIA parafii p.w. Św. Rodziny w Lublinie – dyr. Stanisław Czajkowski,
– Chór JUBILATE DEO parafii p.w. Św. Wojciecha w Wąwolnicy – dyr. Adam Łaguna,
– Chór ZDRÓJ MIŁOSIERDZIA parafii p.w. Miłosierdzia Bożego w Lublinie – dyr. Iwona Ciosek,
– Chór BENEDICTUS parafii p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Dąbrowicy – dyr. Arkadiusz Poleszak,
– Chór Archikatedry Lubelskiej – dyr. Emilia Telega,
– Chór parafii p.w. Wieczerzy Pańskiej w Lublinie – dyr. Tomasz Orkiszewski.

Kolejność zostanie ustalona w terminie późniejszym.

Nowy patronat i zapisy

Na naszą prośbę o honorowy patronat odpowiedział także pozytywnie Prezydent Miasta Lublin Krzysztof Żuk, za co serdecznie dziękujemy.

Zgłosiło się do dzisiaj już 10 chórów. Powoli zamykamy listę, spóźnialskich prosimy o jak najszybsze internetowe zgłoszenie swojego udziału, bo mija termin.

Kolejne patronaty i pierwsze zgłoszenia

W ostatnich dniach na naszą prośbę o patronat odpowiedziała pozytywnie Pani Wojewoda Lubelski Genowefa Tokarska
oraz
Radio eR 87,9 FM Archidiecezji Lubelskiej

Serdecznie dziękujemy
Organizatorzy

Jednocześnie zaczęły już napływać pierwsze zgłoszenia od chórów. Najszybsze były chóry ze Świdnika i Końskowoli (dyrygent Agata Szlązak), chór z parafii M.B. Różańcowej w Lublinie (dyrygent Stanisław Diwiszek) oraz chór Familia Parafii p.w. Świętej Rodziny w Lublinie (dyrygent Stanisław Czajkowski).

Czekamy na następne zgłoszenia.